Małe, a szybkie samochody

Dawniej wszyscy wiedzieli, że najszybsze są samochody typowo sportowe jak Ferrari czy Porsche i one są nie do dogonienia. Jak się okazuje nie musimy jeździć samochodem za pół miliona złotych. Bardzo często na ulicy można spotkać małe samochody typu Suzuki czy Opel, które są bardzo niepozorne, a pod maską kryją silniki generujące niesamowite moce. Niejeden właściciel sportowego samochodu może się zdziwić na światłach albo na trasie. Przyspieszenie takiego samochodu jest niesamowite, a przy tym zużycie paliwa znikome i ta satysfakcja i mina tego, którego się wyprzedza jest nie do ocenienia. Wyobraźmy sobie teraz kierowcę Subaru, który jest wyprzedzany przez naszego poczciwego malucha. Ciśnie ile może, ale nic nie daje i sam nie wie co się dzieje. Wyobraźmy sobie teraz ludzi stojących gdzieś na przystanku. Mają niektórzy niezły ubaw, a kierowca wyścigowego samochodu ma lekcję pokory i szacunku dla innych. Takie samochody nie są bardzo drogie w zakupie, a do zabawy na torze są po prostu idealne.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.